Kaszowscy furmani

Oprócz uprawy ziemi i hodowli zwierząt mieszkańcy Kaszowa zarabiali furmaństwem. Było to tradycyjne zajęcie mieszkańców naszej wsi. Jeszcze w średniowieczu wieś była zobowiązana do dostarczania furmanek dla potrzeb opactwa tynieckiego. W XIX w. woźniców z Kaszowa pracujących na zlecenie kupców krakowskich można było spotkać w Niemczech (jeździli m.in. Wrocławia, Lipska i Berlina). Wybudowanie linii kolejowej z Wrocławia do Mysłowic w 1846 r. spowodowało zmianę tras przewozowych Kaszowskich furmanów. Częściej niż dotychczas jeździli do Kongresówki tj. do Kielc, Lublina, Częstochowy, Warszawy. 
A.Kowalik „Ziemia Lisiecka”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.