II wojna światowa

1 września 1939 roku wybuchła wojna. Pierwsze bomby spadły na wieś około godziny piątej rano. Przerażeni ludzie spakowawszy swój dobytek rozpoczęli ucieczkę przed okupantem w kierunku wschodnim.

Drugiego września wyjechali członkowie Grona Nauczycielskiego. Ponownie naukę rozpoczęto po przejściu frontu tj. z końcem września. Warunki nauczania były trudne, ponieważ z polecenia Władz Gminy podręczniki, pomoce naukowe oraz bibliotekę szkolną przewieziono do Liszek. Dzieci uczyły się z zaprenumerowanego pisemka "Ster". O tym, że po przejściu frontu życie powróciło do normy może świadczyć notatka z Kroniki Szkolnej : "Mimo, że siatka na ogrodzenie była zadatkowana, już po wybuchu wojny " nie wydano jej". Ludzie musieli powrócić do normalności niczym po gwałtownie przerwanym śnie. Wszystko wydarzyło się tak niespodziewanie.
Rok 1941 obfitował w choroby tak wśród ludzi jak również zwierząt. Wybuchła epidemia tyfusu, zachorowało i zmarło kilka osób. Chorobę zwalczano przez "szczepienie ludzi, tępienie wszawicy i pouczanie o strasznych skutkach choroby". Bydłu poważnie zagroził wąglik walczono z nim przez odkażanie obór, otoczenia domów.
Dnia pierwszego lipca 1943 roku mieszkańcy Kaszowa przeżyli najtragiczniejszy dzień wojny i może swojej dotychczasowej historii – pacyfikację. Pacyfikacja pochłonęła 27 ofiar wśród mieszkańców w tym dwóch przyjezdnych. Spalono 24 domostwa. Cytując "Kronikę Szkolną", dzień ten odbił się bardzo mocno na stanie zdrowia mieszkańców, w szczególności dzieci. Dało się zauważyć, że wiele dzieci jak i starszych zapadało na choroby nerwowe, sercowe i wątrobowo-żółciowe.
Życie toczyło się dalej: "Podczas wakacji w dniu 19.VII dzieci szkolne pod dozorem nauczycielstwa obchodziły pola ziemniaczane, za poszukiwaniem
chrząszcza kolorado"
29.IV.1944 roku odbył się w Kaszowie spis użytków rolnych. W szkole odbyło się szczepienie całej ludności przeciw tyfusowi. "W tym roku w jesieni postawiono nowy piec w mieszkaniu kierownika szkoły."
We wrześniu szkoła była nieczynna, ponieważ stacjonowały w niej wojska niemieckie. Całą jesień mieszkańcy starsi i dzieci chodzili codziennie do pracy przy okopach. Do okopów w grudniu przywieziono dodatkowo stu robotników ze Śląska.
16 i 17 stycznia 1945 roku odbywały się loty samolotów i bombardowania tak silne, że przerwano nauke w szkole bo "dzieci były bardzo wystraszone i groziło niebezpieczeństwo". W nocy z 17 na 18 stycznia 1945 roku Niemcy opuścili Kaszów. 18-stego wjechały do Kaszowa pierwsze "tanki wojska radzieckiego z wojskiem polskim". Po nich liczne oddziały wojsk przemaszerowały na zachód. 19 stycznia tegoż roku zainstalowano w tutejszej szkole szpital wojskowy, "pierwszy przyfrontowy". Potem przez następne parę dni był Sztab Wojska Radzieckiego. Pomóż Rodakom Powracającym do Ojczyzny Następne dwa tygodnie był w szkole znów szpital wojskowy. "Wykonano tutaj kilka operacji i amputacji rąk i nóg".
W tym roku przez okres czterech miesięcy tj. od 23 października do końca lutego byli przydzieleni Warszawiacy wraz ze swymi rodzinami w liczbie 235 osób. Dzieci szkolne urządziły im uroczystość noworoczną, na której program złożyły się deklamacje, inscenizacje i śpiewy przy choince.
W maju 1945 roku zorganizowano poranek z okazji podpisania paktu polsko-radzieckiego.
W czasie wakacji organizowano zbiórki darów dla repatriantów, które przesyłano do Ogólnopolskiego Komitetu Pomocy Repatriantom w Kaszowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.